Drukuj
Kategoria: Uncategorised
Odsłony: 1157

Tak naprawdę rzecz będzie o stryju mojej mamy - Stanisławie, który urodził się w 1893, a w 1923 obronił pracę magisterską w kierunku farmacja. przez parę lat stażował w aptece Pana Jana Rodowicza (dziadka Pani Maryli Rodowicz) przy Ostrobramskiej 4. Potem, jak uzyskał uprawnienia, zawiązał spółkę i rozpoczął pracę pod własnym szyldem w aptece przy Ostrobramskiej 25.

Po II wojnie światowej,  zamieszkał przy ulicy, zwanej w czasach ZSRR, "Prospektem Lenina". Byłem za mały, żeby dobrze zapamiętać stryja, ale trochę dowiedziałem się z opowiadań rodziców i rodziny.

Po 1945 Stryj pozostał w Wilnie (namawiał go do tego brat i tutaj miał swoja aptekę i mieszkanie), ale przynajmniej dwukrotnie przyjechał na odwiedziny do Gdańska w odwiedziny do siostry swojej żony - Kseni Lutomskiej, do swojej siostry Melanii, która wybudowała w Rumii dom, do którego przeniosła się ze wsi Woryny i do nas, gdzie gościliśmy jego brata, a mojego dziadka - Rafała.

Zdjęcie Stanisława (pierwszy z lewej) wraz z bratem  Michałem (w środku) i czyżby znajomy Michała.....?? (.....)